Z psem na spcer

szelki Easy Walk

Wielu właścicieli psów zaniedbuje naukę chodzenia na smyczy. Widok człowieka ciągnącego na smyczy swojego podopiecznego, a w zasadzie częściej widok odwrotny, czyli pies próbujący pociągnąć za sobą swojego człowieka nie jest rzadkością na skwerkach, na których spotykają się psiarze na codziennych spacerach. Duża część osób stosuje rozwiązania siłowe wtedy, gdy pies ma odmienne zdanie co do trasy spaceru. A takie, dosłowne, przeciąganie liny jest frustrujące dla obu stron

Nie taki błahy problem

szelki Easy Walk

Bagatelizowanie nauki chodzenia na smyczy może mieć prawdziwie opłakane skutki. Ciągnięcie psa na siłę podczas spaceru jest nie tylko stresujące dla nas i dla psa, ale sprawia, że spacer kojarzy się z negatywnymi bodźcami i pies może zacząć na niego źle reagować. Poza tym siłowe rozwiązanie sprawdza się jedynie w przypadku małych psów. Psa dużego, który waży 30 czy 40 kilo jest po prostu trudno na smyczy utrzymać, jeżeli nie współpracuje z nami.

Jaki sprzęt spacerowy sprawdza się najlepiej

Jeżeli twój pies nie opanował jeszcze trudnej sztuki chodzenia na luźnej smyczy, nie zakładaj mu obroży. Wyrywający się z dużą siłą pies może uszkodzić sobie odcinek szyjny kręgosłupa. Lepszym rozwiązaniem od obroży są bez wątpienia szelki, jednak te tradycyjne nie gwarantują nam dostatecznej kontroli psa. Szelki easy walk są genialnym w swojej prostocie rozwiązaniem. Smycz dopinana jest do szelek na piersi, co oznacza, że gdy pies zaczyna ciągnąć, jest automatycznie odwracany w stronę właściciela. Szelki easy walk to skuteczna nauka bez zadawania pupilowi bólu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *